środa, 11 lipca 2012

Nowe nabytki

Dojechały do mnie dwie nowe hortensje wprawiając mnie oczywiście w ogromną radość.
Pierwsza to Hydrangea paniculata 'Diamand Rouge' syn 'Rendia' o ładnie przebarwiających się kolorach. Ma mieć duże kwiatostany i średni ( do ok 150cm) wzrost.







Druga to nowość. Nie ma jeszcze o niej zbyt wielu informacji. To Hydrangea paniculata 'Candelight' Z opisu wynika, że ma mieć niski wzrost, duże, kremowobiałe kwiatostany na purpurowo czerwonych pędach.  Kwiaty na początku kwitnienia są zielonkawe, dopiero z czasem nabierają kremowej barwy. Kwiaty płonne bardzo duże, strzępiaste.






14 komentarzy:

  1. śliczne są piękne pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak wszystkie hortensje ... ))))

      Usuń
  2. O, rzeczywiście strzępki na obrzeżach ma ta ostatnia ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były one dla mnie kompletnym zaskoczeniem, bo nie spodziewałam się po niej takich kwiatostanów.

      Usuń
  3. Druga zdecydowanie bardziej mi się podoba...jak to dobrze że masz miejsce na nie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To również i moja faworytka. Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie.

      Usuń
  4. Mnie też ostatnio uwiodły strzępki i wiatraczki.
    Łakomym okiem rozglądam się za odmianą 'Cov' ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam sadzonki, sprawdzałam, ale postaram się zrobić, więc w przyszłości jak jej nie zdobędziesz, to pytaj :)
      Jest kilka odmian o pięknych wiatraczkach i strzępkach :)

      Usuń
    2. Jak się nazywają wiatraczki i strzępki ... jak ?

      Proszę o niewielki artykulik poparty zdjątkami ;)

      Usuń
    3. Jest White Lady, La Vasterival, Starlight Fantasy, Bridal Vail - wszystkie bukietowe. Może w przyszłości napiszę posta o samych 'strzępiastych' odmianach. Podsunęłaś mi fajny pomysł :)

      Usuń
  5. życzę im dobrego uziemienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna kolekcja:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja Candelight (zakupiona zapewne w tym samym sklepie internetowym co twoja)ma kwiaty o gładkim brzegu a niektóre płatki mają wcięcie na górnej krawędzi. Cały kwiatostan jest stożkowy, ostro zakończony.Zastanawiam się czy warto robić tam zakupy, skoro nie można być pewnym zakupionej odmiany.Wiosną kupiłem tam Rensun, któka miała być karłowa a ma już prawie 1,5 m.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj, czy mógłbyś przesłać mi zdjęcia Candelight na maila (adres w profilu).
    Chciała bym ją porównać, bo zdjęć w necie jak na razie nie ma.
    Ja kupiłam u nich wiele roślin, przez kilka lat, i jak do tej pory pomyłka się nie zdarzyła, więc wiałam ich za wiarygodnych.
    Obawiam się, ze Toja może być Candelight a moja pomyłką :(

    OdpowiedzUsuń