czwartek, 16 lutego 2012

Sposoby rozmnażania hortensji

 Autorką wszystkich zdjęć jest mewa
Jest kilka sposobów rozmnażania hortensji. Można to zrobić, poprzez sadzonki zielne, sadzonki zdrewniałe, poprzez odkłady lub przez podział dużych krzewów.
Ze zdrewniałych pędów z powodzeniem można już teraz zacząć ukorzeniać swoje ulubione odmiany.
Pęd ucinamy ok 1 cm poniżej oczek i zostawiamy 2 międzywęźla. Patyki wkładamy do wody, stawiamy najlepiej na widnym i ciepłym parapecie i cierpliwie czekamy :)
Do wody można dodać odrobinę węgla drzewnego.
Po około 2 tygodniach zaczynają pokazywać się zalążki korzeni


Powoli korzenie zaczynają się pokazywać. Zaczynają rozwijać się również liście. Po kolejnych 2 tyg. wyraźnie widać już korzenie


i liście


po dwóch kolejnych tygodniach korzenie są już spore, lecz jeszcze za małe do wysadzenia

Po około 2 miesiącach mamy gotowe do wysadzenia sadzonki.


Teraz można je wysadzić do doniczek. Najlepiej ustawić je w widnym i chłodnym miejscu i dbać o odpowiednią wilgotność.





Wiosną należy je zahartować, czyli wystawiać na zewnątrz do cienia, najpierw na 1 godzinę i stopniowo wydłużać ten czas.
W doniczce należy je trzymać do chwili, aż silnie się ukorzenią, czyli co najmniej do połowy lata.

9 komentarzy:

  1. Dzięki za wpis. Bardzo przydatne informacje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czołem! Czy mogłabyś poradzić, co zrobić z hortensją, którą ktoś przyciął nie o czasie i teraz nie chce kwitnąć, czy można to jakoś odwrócić. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj.
      Aby coś doradzić muszę widzieć jaka to hortensja - czy drzewiasta, bukietowa, czy może ogrodowa, albo jeszcze jakaś inna i kiedy została przycięta.
      Jeżeli to któraś z dwóch pierwszych, to nie ma problemu, powinna zakwitnąć, jeśli natomiast to ogrodowa i została krótko przycięta jesienią to szanse są małe.

      Usuń
  3. Ależ udokumentowana instrukcja. Wzorcowa! Ja robię inaczej, z zielnych sadzonek i też się udaje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj :) Super instruktarz. Ja do tej pory rozmanażałam przez wodne ukorzenianie badylki oleadrów. A teraz chcę sobie powiększyć ilość egzemplarzy Limelight. Nie kwitną mi wcale, wsadzone były jako maleństwa w ubiegłym roku. Ponieważ jedna wyskoczyła pedami na wysokość ok. 2 metrów, a nie kwitnie, postanowiłam obciąć troszkę badylki i spróbować ukorzenić. Czy wiesz może jaka jest szansa na wychodowanie korzonków w sierpniu?
    Pozdrawiam Efka

    OdpowiedzUsuń
  5. Szansa oczywiście jest. Do zimy jednak wiele nie urosną i jeśli zdążą się ukorzenić, to trzeba będzie je dobrze zabezpieczyć.
    Odetnij pęd bez kwiatu z dwoma, trzema parami liśćmi. Jeśli liście są duże, to można je przyciąć. W ukorzeniacz i do doniczki.
    Dobrze by było, jeśli były bu to sadzonki z tzw piętką. Mi one lepiej się ukorzeniają :)
    Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem na Twoim blogu poraz pierwszy i podziwiam bogaty zbiór hortensji. Zaciekawil mnie sposób rozmnażania hortensji, spróbuję i zobaczy co mi z tego wyjdzie. Chociaż przy obecnych mrozach muszę troszkę zaczekać. Będe tutaj zagladać.

    OdpowiedzUsuń
  7. a drzewiastą kiedy ukorzeniać?

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam, mam taki problem. Zrobiłem niedawno sadzonki zdrewniałe z pęcherznicy kalinolistnej i forsycji. Po jakichś dwóch dniach zauważyłem drobny meszek na pędach pęcherznicy ponad wodą.. W wodzie też, jak się pod światło patrzy. Potem na forsycji, ale tylko w wodzie. To jest jakaś pleśń?? Ale w wodzie też się rozwija.. Co robić?

    OdpowiedzUsuń